Pożyczki bez BIK – prawda czy mit?

Firmy pożyczkowe reklamują się kilkoma powtarzającymi się hasłami. Najczęściej z reklam dowiemy się, że w ich ofercie znajdują się: „pożyczki bez zaświadczeń”, „pożyczki na dowód” , „pożyczki dla każdego” czy „pożyczki bez BIK”. Jednak jak się okazuje hasła te nie zawsze są do końca prawdziwe.

Pożyczka dla każdego

Szczególnym przykładem naciągania prawdy jest hasło „pożyczka dla każdego”, ponieważ, jak wynika z badań, co trzeci wniosek o udzielenie chwilówki jest odrzucany. Odmowa spowodowana jest różnymi czynnikami, począwszy od źle wypełnionego wniosku, podania nieprawidłowych danych a na niespłaconym zadłużeniu skończywszy. Podczas omawiania pożyczek pozabankowych warto zatrzymać się nieco dłużej zwłaszcza na ostatnim punkcie – zadłużeniu klientów.

Pożyczka bez BIK

czytanie umowy

Parabanki coraz częściej sprawdzają wpis w BIK.

Jeszcze do niedawna BIK kojarzony był z bankami. To one sprawdzały czy potencjalny klient jest w stanie spłacić zaciągany kredyt i jak wywiązuje się z wcześniejszych zobowiązań. Firmy pożyczkowe nie korzystały z usług Biura Informacji Kredytowej, co pozwalało nawet osobom zadłużonym starać się o pożyczkę. Oczywiście należy podkreślić, że instytucje pozabankowe również sprawdzają swoich klientów pod względem ich zadłużenia, jednakże korzystają w tym celu ze znacznie mniej dokładnych, ogólnodostępnych list dłużników.

Wonga podpisuje umowę z BIK

Pierwszą firmą pożyczkową, która zdecydowała się skorzystać z bazy danych BIK jest Wonga. Dzięki podpisanej umowie o wymianie informacji może korzystać za niewielką opłatą z danych zawartych w systemie Biura Informacji Kredytowej. Jednakże w zamian musi udostępnić informacje o swoich pożyczkobiorcach. Do tej pory wszystkie instytucje parabankowe bardzo dbały o anonimowość swoich klientów, dzięki czemu nic nie stało na przeszkodzie, aby zadłużać się w wielu firmach na raz, gdyż żaden pożyczkodawca nie wiedział jak wygląda stan zadłużenia wnioskodawcy. Informacje, które w przyszłości udostępni Wonga, a może również inne firmy pożyczkowe, pozwolą na dokładniejszą ocenę potencjalnego klienta. O tym czy wybrana instytucja finansowa udzieli kredytu dłużnikowi znajdującemu się na liście BIK zadecydują włodarze tej firmy, jednak z pewnością zmniejszy się w ten sposób ryzyko związane z pożyczaniem pieniędzy. Przy czym warto podkreślić, że mniejsze ryzyko to często niższe koszty pożyczek. Tym samym może się okazać, że chwilówki uwzględniające dane z BIK to całkiem dobry pomysł na biznes.

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *